Wałbrzyscy policjanci zatrzymali pięć osób, które w najbliższym czasie staną przed sądem w związku z różnymi aktami dewastacji. Wśród podejrzanych znajdują się m.in. sprawcy uszkodzeń samochodu byłej partnerki, drzwi wejściowych do mieszkania, szyby szkolnej oraz wiaty zabezpieczającej kontenery na śmieci, a także lustra w galerii handlowej. Grozi im kara pozbawienia wolności do pięciu lat.
W nocy z poniedziałku na wtorek, dzielnicowi z pierwszego komisariatu otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie demolującym pojazd na Piaskowej Górze. Na miejscu zatrzymano 52-letniego mężczyznę, który, będąc pod wpływem alkoholu (ponad 0,8 promila), uszkodził karoserię, lusterka oraz wycieraczki. Straty oszacowano na minimum dwa tysiące złotych, a sprawca trafił do policyjnej celi.
Policjanci z drugiego komisariatu ustalili także, że 22-letni wałbrzyszanin, odpowiadający za dewastację szkół przy ul. Struga, przyznał się do rozbicia dwóch szyb butelką szklaną, co spowodowało straty oszacowane na 1,8 tys. zł. Jako przyczynę podał nadmiar wypitego alkoholu i chęć zaimponowania znajomym.
Następnie, w nocy, zatrzymano 25-letniego mężczyznę w Szczawienku, który zdewastował drzwi do mieszkania, gdzie rzekomo miała znajdować się jego partnerka. Straty wyniosły około tysiąca złotych.
Policja uzyskała zgłoszenie o uszkodzeniu wiaty zabezpieczającej kontenery przy ul. Broniewskiego. Sprawcą okazał się 52-latek, który spał w pobliżu miejsca zdarzenia. Przyznał, że w chwili dewastacji był pod wpływem alkoholu. Straty wyniosły około 1,2 tys. zł.
Ostatnim z zatrzymanych jest 36-letni mężczyzna, który 7 sierpnia rozbił lustro w galerii handlowej na Sobięcinie, używając pięści. Powodem jego zachowania było zdenerwowanie związane z awarią wody w toalecie. Straty oszacowano na około 10 tys. zł. Wszyscy sprawcy odpowiedzą za swoje czyny przed sądem.

