Wczoraj wałbrzyscy policjanci zatrzymali czterech mężczyzn podejrzewanych o kradzieże w placówkach handlowych. Jeden z zatrzymanych, po kradzieży zaatakował pracownika ochrony i odpowie za kradzież rozbójniczą. Pozostali trzej mężczyźni mogą otrzymać wyrok do pięciu lat pozbawienia wolności, a agresor, działając w warunkach recydywy, nawet piętnaście lat.
Funkcjonariusze pierwszego komisariatu zostali poinformowani o ujęciu 18-letniego Wałbrzyszanina, który próbował wynieść z drogerii perfumy. Ustalone zostało, że od 1 do 6 sierpnia mężczyzna jeszcze trzykrotnie dokonał kradzieży w tej samej drogerii, co łącznie przyniosło straty bliskie 1,7 tys. złotych. Po noclegu w Policyjnej celi, usłyszał kolejne zarzuty związane z kradzieżami, przyznając się do wszystkich czynów.
Kolejny mężczyzna, 42-latek, został zatrzymany po kradzieży alkoholu w sklepie przy ul. Moniuszki. W okresie od 1 do 6 sierpnia wyniósł on towary o wartości ponad 1,5 tys. złotych. Przyznał się do zarzutów związanych z serią kradzieży wykroczeniowych.
Tego samego dnia, policjanci zatrzymali 30-latka, który od maja do czerwca dokonał sześciu kradzieży w Szczawnie-Zdroju, co przyniosło straty ponad 2,1 tys. złotych. Został przesłuchany i także usłyszał zarzuty z Kodeksu karnego.
Na koniec dnia, 51-latek został zatrzymany po kradzieży alkoholu w markecie przy ul. Kusocińskiego. Po dokonaniu kradzieży, zaatakował ochroniarza, co skutkowało postawieniem mu zarzutów kradzieży rozbójniczej oraz decyzją prokuratora o objęciu mężczyzny dozorem policyjnym.

