Stan zdrowia kierowcy ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach. Problemy zdrowotne, takie jak gorączka, osłabienie czy zmęczenie, mogą wpływać na koncentrację i czas reakcji, co w skrajnych przypadkach może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Przypominamy, że za kierownicą należy zasiadać tylko w dobrym stanie psychofizycznym. Incydent, który miał miejsce wczoraj na ulicy Świdnickiej w Wałbrzychu, jest tego potwierdzeniem.
Po godzinie 17:00 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zostali wezwani na ulicę Świdnicką, gdzie doszło do kolizji z udziałem samochodu osobowego. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli pojazd, który uderzył w bariery ochronne.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń oraz relacji świadków, 75-letni kierowca, poruszając się ulicą Świdnicką, nagle stracił panowanie nad autem. Samochód zjechał z jezdni na chodnik, uderzył w bariery ochronne, a następnie przewrócił się na bok. W wyniku zdarzenia uszkodzone zostały także bariery oddzielające chodnik od jezdni.
Policjanci sprawdzili trzeźwość kierującego oraz jego stan pod kątem obecności substancji działających podobnie do alkoholu. Oba testy wykazały negatywny wynik. Kierowca miał jednak wyraźne trudności w kontakcie i skarżył się na złe samopoczucie. Ratownicy medyczni stwierdzili u niego wysoką gorączkę, sięgającą około 40 stopni Celsjusza. Mężczyzna relacjonował, że od dnia poprzedniego czuł się osłabiony, miał dreszcze oraz przyjmował niewielkie ilości płynów. Z powodu jego stanu zdrowia podjęto decyzję o przewiezieniu go do szpitala na dalsze badania.
Na szczęście, mimo incydentu, mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń. Został jednak hospitalizowany z powodu wysokiej temperatury i potrzeby dalszej diagnostyki.
W związku z zaistniałym zdarzeniem wszczęto postępowanie w sprawie wykroczenia dotyczącego spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym.
To wydarzenie jest istotnym przypomnieniem dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Alkohol i substancje odurzające to nie jedyne czynniki, które mogą prowadzić do tragedii na drodze. Równie niebezpieczne może być prowadzenie pojazdu w trakcie choroby, przy wysokiej gorączce czy złym samopoczuciu. Nawet krótka podróż w takim stanie może zakończyć się utratą panowania nad pojazdem oraz stwarzać zagrożenie dla innych.
Apelujemy! Jeśli czujesz, że nie jesteś w pełni sił, masz gorączkę, zawroty głowy lub jesteś osłabiony, zrezygnuj z prowadzenia pojazdu. Zdrowy rozsądek może zapobiec tragedii. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od przestrzegania przepisów, ale również od odpowiedzialnej oceny własnego stanu zdrowia.

