Funkcjonariusze Komisariatu Policji II w Wałbrzychu zatrzymali 34-letniego mężczyznę w nocy z 22 na 23 czerwca, który był poszukiwany w związku z wcześniejszymi przestępstwami. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące włamania oraz serii kradzieży sklepowych. W przypadku najpoważniejszego przestępstwa, dokonanym w warunkach recydywy, grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymanie miało miejsce na ul. Świdnickiej, a mężczyzna był od dłuższego czasu w kręgu zainteresowania policji. Został umieszczony w policyjnej celi. Dzisiaj postawiono mu zarzut włamania, które miało miejsce 16 czerwca przy ul. Wysockiego. Z ustaleń wynika, że po zdemontowaniu zawiasów drzwi hali warsztatowej, dostał się do jej wnętrza, a następnie ukradł przewody elektryczne, co spowodowało straty przekraczające 800 złotych.
W związku z recydywą, kara za to przestępstwo może być wyższa o połowę od maksymalnego wymiaru. To nie jedyne przestępstwa, które udało się udowodnić zatrzymanemu. Policja ustaliła, że od 11 sierpnia do 26 września 2025 roku, mężczyzna dokonywał kradzieży artykułów spożywczych oraz alkoholu z różnych sklepów przy ul. Wieniawskiego i 1 Maja. Łączna wartość skradzionego mienia wyniosła ponad 1,5 tysiąca złotych.
Dodatkowo, udowodniono mu kradzież, która miała miejsce 18 grudnia 2025 roku w sklepie przy ul. Senatorskiej, gdzie również skradł artykuły spożywcze i alkoholowe o wartości przekraczającej tysiąc złotych.
Sprawa ta podkreśla, że osoby łamiące prawo nie pozostaną bezkarne. Policjanci nieustannie prowadzą działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawców przestępstw, co zazwyczaj jest tylko kwestią czasu.

