34-letnia mieszkanka Świdnicy została zatrzymana dzięki pracy policjanta z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu, po tym jak przywłaszczyła dwa wypożyczone rowery elektryczne o wartości blisko 10 tysięcy złotych. Kobieta nie zwróciła jednośladów w ustalonym terminie, a następnie zerwała kontakt z wypożyczalnią. Sprawa została zgłoszona policji po bezskutecznych próbach odzyskania mienia, co doprowadziło do działań dochodzeniowych, które umożliwiły ustalenie miejsca pobytu podejrzanej oraz jej zatrzymanie. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Incydent miał miejsce 14 lutego w Szczawnie-Zdroju, gdzie kobieta wypożyczyła rowery na dwa dni. Po upływie terminu zwrotu, nie tylko przestała odbierać telefony, ale również podała fałszywy adres w dokumentach. Policjant prowadzący sprawę, po analizie informacji i przeprowadzeniu odpowiednich działań, 24 czerwca zidentyfikował miejsce pobytu podejrzanej w Świdnicy. Zatrzymanie miało miejsce pod wskazanym adresem, jednak rowery nie zostały znalezione. Zatrzymana twierdziła, że zostały skradzione, jednak nie zgłosiła tego faktu policji, co wzbudza wątpliwości co do jej wersji wydarzeń.
34-latka usłyszała zarzut przywłaszczenia mienia, a za to przestępstwo może jej grozić do 5 lat więzienia.

