Jazda po alkoholu jest nieodpowiedzialna, niezależnie od pojazdu. W miniony weekend na drogach powiatu wałbrzyskiego odnotowano kilka przypadków kierowców pod wpływem alkoholu, w tym dwa incydenty, w których mężczyźni przewrócili się podczas jazdy, odnosząc obrażenia. Na szczęście żaden z tych przypadków nie zakończył się tragedią.
27 czerwca około godziny 1:00 policjanci z Komisariatu Policji w Głuszycy zatrzymali 33-letniego kierowcę samochodu osobowego, który znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Badanie wykazało 0,33 promila. Mężczyzna będzie odpowiadał za wykroczenie, co wiąże się z możliwością kary aresztu, grzywny nie niższej niż 2,5 tysiąca złotych, zakazu prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat oraz 15 punktami karnymi.
Tej samej doby, po godzinie 18:00, w Wałbrzychu zatrzymano 42-letniego rowerzystę, który miał blisko 0,8 promila alkoholu. Został ukarany mandatem w wysokości tysiąca złotych.
Wieczorem, na ulicy Zacisze w Szczawnie-Zdroju, policjanci zatrzymali 50-letniego mężczyznę, który również kierował rowerem, mając blisko promil alkoholu w organizmie. W tym przypadku mandat wyniósł 2,5 tysiąca złotych.
Niedługo później, około godziny 21:00, w Wałbrzychu, 38-letni rowerzysta przewrócił się na jezdnię. Miał on 1,4 promila alkoholu. Na szczęście nie doznał poważnych obrażeń. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Natomiast 28 czerwca w Głuszycy policjanci zajęli się przypadkiem mężczyzny, który przewrócił się na hulajnodze elektrycznej. Badanie wykazało 1,9 promila alkoholu u 40-latka, który doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala. Podobnie, jak w poprzednich przypadkach, nie doszło do tragedii.
Na koniec weekendu, 29 czerwca, po godzinie 7:00, w Wałbrzychu zatrzymano 48-letniego mężczyznę, który kierował osobowym samochodem z 1,3 promila alkoholu w organizmie. Odpowie on za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, co wiąże się z surowymi sankcjami, w tym wysoką grzywną i zakazem prowadzenia pojazdów.
Miniony weekend ponownie potwierdził, że alkohol i prowadzenie pojazdów są niebezpiecznym połączeniem. Nietrzeźwi kierowcy narażają życie swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego. Przykłady upadków dwóch mężczyzn jednoznacznie pokazują, jak alkohol wpływa na zdolność koncentracji i reakcję. Chociaż w tych sytuacjach obyło się bez tragedii, takie zachowanie zawsze niesie ryzyko poważnych konsekwencji.
W związku z powyższym przypomina się o konieczności odpowiedzialnego zachowania na drogach. Osoby, które spożywały alkohol, nie powinny wsiadać za kierownicę, a tym bardziej na rower czy hulajnogę elektryczną. Trzeźwi kierowcy są w stanie lepiej reagować na zagrożenia i dbać o bezpieczeństwo swoje i innych.

