39-letni mężczyzna odpowiadać będzie przed sądem za zniszczenie zaparkowanego auta na Białym Kamieniu. W sobotę rano skopał pojazd należący do 43-latka. Został zatrzymany przez policję po krótkim pościgu pieszym. Po wytrzeźwieniu przyznał, że jego zachowanie było spowodowane nadmiarem alkoholu. W chwili zdarzenia miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.
W sobotę przed godziną 11:00 dyżurny z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniu osobowego samochodu na ul. Andersa. Policjanci szybko dotarli na miejsce i zatrzymali sprawcę w okolicy ul. Pięknej.
Od mężczyzny wyczuwano silną woń alkoholu, a badanie alkomatem wykazało 2,46 promila. Wstępne oszacowanie strat wyniosło około trzech tysięcy złotych, co zakwalifikowało to zdarzenie jako przestępstwo.
Po zatrzymaniu, 39-latek spędził kilka godzin w policyjnej celi. W niedzielę rano wyjaśniał, że nadmiar alkoholu spowodował jego agresywne zachowanie. O losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd, a za zniszczenie mienia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

