34-letni mężczyzna z Oleśnicy, który przebywał w Wałbrzychu, ukradł telefon komórkowy pozostawiony przez 23-latka w lombardzie. Policjanci z drugiego komisariatu zatrzymali go kilka dni po zdarzeniu.
Do incydentu doszło 18 lipca na al. Wyzwolenia. Pokrzywdzony, będąc w jednym z lombardów, przez nieuwagę zostawił swój telefon przy kasie. Sprawca, zauważając to, postanowił wykorzystać sytuację i zabrał urządzenie ze sobą.
Około godziny 16:00 wczoraj, policjanci z drugiego komisariatu zatrzymali podejrzanego przy ul. Mickiewicza. Mężczyzna spędził noc w areszcie wałbrzyskiej komendy.
Za kradzież mienia 34-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestępstwa i złożył wyjaśnienia. Obecnie trwają działania mające na celu ustalenie miejsca, gdzie trafił skradziony telefon.

