W nocy z 12 na 13 września policjant prewencji z wałbrzyskiej komendy, wracając ze służby, zauważył nietrzeźwego mężczyznę prowadzącego samochód. Na ul. Niepodległości, na terenie jednego z podwórek, mężczyzna wykonywał manewry wskazujące na jego nietrzeźwość. Funkcjonariusz postanowił interweniować, gdy kierowca zatrzymał pojazd. Wezwał patrol policji i ujął sprawcę na gorącym uczynku.
Badanie alkomatem wykazało, że 47-letni wałbrzyszanin miał 2,73 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a mężczyzna spędził ostatnie godziny w policyjnej celi. Jego samochód został odholowany na strzeżony parking do dyspozycji sądu.
W dniu zatrzymania, 47-latek usłyszy zarzuty z Kodeksu karnego oraz dodatkowe za kierowanie gróźb karalnych wobec funkcjonariusza, który interweniował. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz wysokie grzywny, a także liczne konsekwencje w postaci długotrwałego zakazu prowadzenia pojazdów.
Policja przypomina o niebezpieczeństwie, jakie stwarzają nietrzeźwi kierowcy na drogach i apeluje do obywateli o reagowanie na podejrzane zachowania, co może zapobiec tragicznym wypadkom.

