W miniony weekend w Wałbrzychu oraz okolicach policjanci zatrzymali czterech kierujących, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu. W tym gronie byli między innymi dwaj rowerzyści, a jeden z kierowców osobowego auta miał ponad 2,5 promila alkoholu we krwi. Innym z zatrzymanych był mężczyzna jeżdżący motorowerem, który posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
W piątek po godz. 17:00 na ul. Krakowskiej w Boguszowie-Gorcach policjanci zatrzymali 20-letniego rowerzystę, który miał 0,42 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł.
Jeszcze tego samego dnia, około godz. 20:30, na ul. Grunwaldzkiej w Głuszycy funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego rowerzystę, którego alkoholomierz wskazał 0,89 promila. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 2500 zł.
W niedzielę, przed godz. 9:00, policjanci ruchu drogowego zatrzymali na ul. Głównej w Piaskowej Górze 68-latka prowadzącego motorower. Jego badanie wykazało 1,42 promila alkoholu, a dodatkowo miał on aktywny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Został osadzony w policyjnej celi, a sprawa trafi do sądu.
Przed godz. 18:00 tego samego dnia, na ul. Reymonta w Wałbrzychu, zatrzymano 32-letniego kierowcę osobowego auta z wynikiem 2,82 promila. Został on pozbawiony uprawnień do prowadzenia pojazdów i również osadzony w celi, a jego pojazd został odholowany.
Policja przypomina, że nietrzeźwi kierujący mogą być ukarani pozbawieniem wolności do 3 lat, dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów oraz wysokimi grzywnami. Rowerzyści również muszą liczyć się z podobnymi konsekwencjami.

